Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż dnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Makijaż dnia. Pokaż wszystkie posty

środa, 13 lutego 2013

Test paletki z cieniami INGLOT

Pochwalę się, że wczoraj miałam urodziny :). Uwielbiam ten dzień bo miło jak czasem wszystko kręci się tylko wokół mnie:D. Raz do roku można sobie pozwolić na taką rozpustę.
Od mojego ukochane męża dostałam przepiękną paletę cieni inglot. Serdecznie pozdrawiam Panią którą pomagała wybierać mojemu ukochanemu kolor :). Są genialne.

Paletka chyba nie ma żadnych wad. Cienie przyczepiane są na magnesy dzięki czemu nie wypadają i nie przemieszczają się. Pokrywka również jest na magnes dzięki czemu mamy pewność że żadne mechaniczne rzeczy nam się nie rozpadną bo po prostu ich nie ma:D.
Paleta wygląda niezwykle elegancko i profesjonalnie.
Same cienie są niesamowicie napigmentowane dzięki czemu nie musimy nakładać ich zbyt wiele na powiekę żeby uzyskać wymarzony efekt. Nie sypią się i idealnie rozcierają :).

Jestem zakochana do nieprzytomności w kolorach, i jakości. 
Najlepszy prezent :D

A o to sama paletka ( bez pokrywki ) i makijaż z użyciem cieni:).
No i kolejna prezentacja moich paznokci :D






niedziela, 10 lutego 2013

Mix tygodniowy :)

Dzisiaj zaprezentuję wam mix makijaży z całego tygodnia :). Niestety czas nie pozwolił mi na to żeby wrzucać je na bieżąco.
Ten tydzień na pewno będzie spokojniejszy więc opóźnień nie będzie.
Jutro zaprezentuję wam również peeling cukrowy który każda z was będzie mogła sama zrobić w swoim domku.

A tymczasem miłej niedzieli  :*













czwartek, 31 stycznia 2013

Karnawał trwa


Dzisiaj króciutko. Chciałam wam zaprezentować moją propozycję makijażu karnawałowego:)


 

wtorek, 29 stycznia 2013

W oczekiwaniu na wiosnę

Uwielbiam zimę. Ciepłe czapki, grube szaliki, swetry, cieplutkie buty, gorącą kawę na wynos. 
Przychodzi jednak taki moment kiedy tęskni mi się za zapachem wiosny. Za otaczającymi nas kolorami i ciepłym słoneczkiem.

Ostatnio wybierając się na randkę z mężem postanowiłam przywołać odrobinkę wiosnę:D 
Do makijażu użyłam dwóch paletek sleek makeup i 4 kolorów. Beżowego jako baza, różu, fioletu oraz granatowego cienia.

Na ruchomą powiekę najpierw położyłam beżowy cień, następnie delikatnie nałożyłam na niego róż. Następnie w załamaniu ruchomej powieki roztarłam fioletowy cień. Na koniec wzdłuż linii wodnej oka nałożyłam cień granatowy delikatnie wyciągając kreskę. 








:*

wtorek, 15 stycznia 2013

Without eyeliner

Przyznaję się bez bicia, że eyeliner zaraz po tuszu do rzęs jest najczęściej używanym przeze mnie kosmetykiem . Czasem jednak mam ochotę odświeżyć swój wygląd i moje podejście do makijażu oka. 
Dzisiaj postawiłam na przydymiony odcień czerwieni, brązu oraz biały cień. 
Ostatnio pokochałam białe cienie i kredki ponieważ można nimi cudownie rozjaśnić oczy i nadać naszemu spojrzeniu świeżości i delikatności.

W makijaży użyłam paletki Sleek MakeUp z alledrogeria.pl








czwartek, 10 stycznia 2013

Red Lip

Jestem chyba największą fanką czerwonych ust chodzącą po tej planecie. 
Większość moich makijaży zaówno tych dziennych jak i wieczorowych opiera się na czerwonych ustach. Zazwyczaj jak już wcześniej pisałam dodaję do nich czarną kreskę na oku albo w ogóle rezygnuję ze podkreślania oczu, oczywiście tusz musi być obowiązkowo...albo jak to ostatnio bywa sztuczne rzęsy. 

Często sięgam po bardzo jasną czerwień ale najczęściej wybieram głęboką....krwistą czerwień. 
Zanim zdecydujemy się na ten kolor szminki zastanówmy się czy będziemy dobrze czuły się w tym kolorze. Jest on przeznaczony raczej dla odważnych osób. Dodatkowo nie przesadzajmy z solarium. Naturalne mulatki bądź czarno-skóre kobiety super wyglądają w czerwieni ale jesli osoba o jasnej karnacji ( czyli typowo słowiańskiej ) chce wyglądać jak mulatka to niech lepiej zrezygnuje z czerwieni bo będzie to niestety wyglądać tandetnie. 
Czerwień polecam paniom o na prawdę jasnej cerze. Zarówno brunetkom, blondynkom, szatynkom czy rudym :).

Tutaj użyłam szminki Golden Rose ( całkiem niezłe mają pomadki za niewielką cenę ).








wtorek, 1 stycznia 2013

Karnawałowo-lata 80-te

Lata 80-te zdecydowanie kojarzą mi się tapirami, przerysowanymi makijażami i strojami i z muzyką disco. 
W Sylwestra miałam okazję być na imprezie gdzie tematem przewodnim były właśnie lata 80-te. Poszperałam troszkę po internecie i poszukałam inspiracji:D.
Zdecydowałam się na kwiecistą sukienkę z baskinką i uszyłam wielką kokardę na głowę. Co do makijażu to doszła do wniosku, że w taki wieczór spokojnie może być na prawdę szalony:D.
Przykleiłam sobie sztuczne rzęsy ale nie tylko na górnej powiece ale również pod okiem:D Czarna kreska, brokat troszkę niebieskiego cienia, różowe usteczka, tapir na włosach i śmiało mogłam ruszyć na imprezę:D:D:D:D








sobota, 8 grudnia 2012

Szybka zmiana z dziennego na wieczorowy

Witajcie Kochani.
Jestem niesamowicie pozytywnie zaskoczona tym, że coraz chętniej tutaj zaglądacie. Niesamowicie mnie to napędza!!!
Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie was coraz więcej i że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie lub przynajmniej chętnie będzie oglądać zdjęcia:).

Dzisiaj przygotowałam dla was mały instruktarz jak szybko zmienić makijaż dzienny na wieczorowy ( imprezowy ).
Ja często mam tak, że w sobotę lub nawet w tygodniu mam masę spraw do załatwiania i wtedy raczej wybieram delikatny makijaż. Gdy przychodzi wieczór brakuje mi czasu na to żeby robić czasem od początku makijaż gdyż np musimy zaraz wychodzić a ja np dopiero co wróciłam z miasta.
Wtedy zazwyczaj korzystam z kilku trików które zawsze są niezawodne.

A o to makijaż dzienny...po całym dniu:




Podkład trzyma się dobrze mimo dość intensywnego dnia ( polecam INGLOT Podkład Równoważący - niedługo pełna recenzja ).

Pierwszy krok to " pogłębienie" spojrzenia, czyli kreski na górnej powiece i od połowy oka pod linią wodną




Krok drugi. Rozcieramy pędzelkiem eyeliner.


Kolejnym korkiem jest nałożenie na górną powiekę sypkiego cienia np, srebrnego, złotego, perłowe lub innego z brokatem lub opalizującego.
Chodzi o rozświetlenie oka



Potem nakładamy od końca rzęs i rozcieramy ciemne cienie wzdłuż linii gdzie kończy się ruchoma powieka. Rozcieramy tak aby idealnie przechodziły się kolory.


Nakładamy odrobinę sypkiego cienia pod linią wodną


Tuszujemy rzęsy maskarą wydłużającą lub pogrubiającą.


Nakładamy puder rozświetlający


Bronzer lub róż na policzki podkreślając kości policzkowe.


Błyszczyk w jakimś delikatnym kolorze.



I gotowe:D






Myślę, że taki make up jest również idealny kiedy pracujemy np w sylwestra i mamy chwilę na ogarnięcie makijażu, fryzury i stroju :).